KOLEJNY PARADOKS

Jeśli nawet potraktujemy takie zwroty jako retorycznie roz­dmuchane równoważniki „opinii przeważającej większości”, „tego, co wydaje się oczywiste Szaremu Człowiekowi”, „sądu, jaki żywimy wszyscy na co dzień” etc., powstaje kolejny paradoks.Doktryna prymarnej ułomności pojawiła się po raz pierwszy w zdecydowanej postaci w pismach F. Bacona, gdzie jednym z wąt­ków, przewijających się przez charakterystykę różnorakich idola, jest myśl następująca: umysł nasz to twór naturalnie i notorycznie skłonny do błędów i upadków. Nie kieruje nim dążenie do praw­dy, lecz zasada przyjemności i wygody. Jeżeli nie zajdą jakieś nadzwyczajne okoliczności, wytrącające go z rutyny i samozado­wolenia, koftfentuje się sądami podyktowanymi przez życzenia, popędy, stadne instynkty, inercję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *